Autor Wiadomość
DYMOL
PostWysłany: Pon 10:18, 08 Mar 2010    Temat postu:

http://w656.wrzuta.pl/audio/70k3DUXkhyZ/madej_lechia
DYMOL
PostWysłany: Czw 11:57, 04 Mar 2010    Temat postu:

dane, które są potrzebne do przekazania "1%" to:

nazwa stowarzyszenia:
Stowarzyszenie GKS Zagłębie Wałbrzych

numer KRS : 0000254661
DYMOL
PostWysłany: Pią 0:01, 05 Lut 2010    Temat postu:

a tu dowód że odradzamy się kibicowsko http://www.fanslask.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=308:zagbie-na-lechii&catid=42:kibice-w-polsce
Michał z Kończewic
PostWysłany: Nie 20:36, 17 Sty 2010    Temat postu:

dobra robota! Gratulacje!
FanatiC
PostWysłany: Pią 17:43, 15 Sty 2010    Temat postu:

Gratulacje i pozdro:d
DYMOL
PostWysłany: Pią 15:41, 15 Sty 2010    Temat postu:

Witam po dłuższej przerwie. Podsumawaliśmy rok 2009. Jesteśmy bardzo zadowoleni z postępów jakie poczynili nasi seniorzy. Jesteśmy liderem wałbrzyskiej klasy B (jeden remis a reszta do przodu!). Ale to co nas najbardziej ucieszyło i zaskoczyło (pozytywnie oczywiście) to, że jako Organizacja Pożytku Publicznego zebraliśmy z 1% kwotę 20 087,20 !!! Uplasowało nas to na 3 miejscu, pod względem ilości zebranych środków w Wałbrzychu, ze wszsytkich OPP , nie tylko sportowych. I co najważniejsze nasz głóny rywal GÓWNIK Wałbrzych jest daleko daleko w tyle Laughing .
DYMOL
PostWysłany: Śro 20:03, 27 Sie 2008    Temat postu:

W drugiej kolejce wałbrzyskiej okręgówki juniorów Zagłębie pokonało, spadkowicza z ligi dolnośląskiej , AKS Strzegom 3-1. Jeżeli można już wysnuć jakieś wnioski to bardzo mocni wydają się zawodnicy z Lechii Dzierżoniów, Nysy Kłodzko i Bielawianki Bielawa. Kto jeszcze? Wyjdzie w trakcie sezonu. Pozdro z Wałbrzycha.
P.S. A jak u Was? Może ktoś wlepi jakąś relację na naszej stronie? Czekamy.
Michał z Kończewic
PostWysłany: Pon 13:55, 19 Maj 2008    Temat postu:

to rozumiem! Chwała!
DYMOL
PostWysłany: Pon 13:37, 19 Maj 2008    Temat postu:

Klasa Terenowa Juniorów (KTJ)
Tabela sezon 2007/08 po 14-tu kolejkach.


1 Zagłębie Wałbrzych 14 38 69:15

2 MKS Szczawno Zdrój 14 35 77:14

3 Gwarek Wałbrzych 14 26 42:26

4 Czarni Wałbrzych 14 22 46:25

5 Biały Orzeł Mieroszów 14 22 42:45

6 Juventur Podzamcze Wałbrzych 14 19 30:33

7 Iskra Witków Śląski 14 13 24:49

8 Włókniarz Głuszyca 14 11 30:64

9 Sudety Dziećmorowice 14 9 27:47

10 KS Walim 14 6 16:85
Michał z Kończewic
PostWysłany: Czw 11:29, 08 Maj 2008    Temat postu:

dacie rade! tylko 1 drużyna awansuje?
DYMOL
PostWysłany: Czw 10:44, 08 Maj 2008    Temat postu:

Bramki: 1:0 - ? (20), 1:1 - Sawulczyk (51)

ZAGŁĘBIE: Wojciechowski – Friedrich, Wosiński, Gryguć, Hadaś, Tywonek, Smolec, Walczyk, Sawulczyk (Mandziejewski, 66) – Kochanowski (Błażejewski, 55), Góranowski

MKS:

Widzów : 200

Sędzia główny:
Asystent I:
Asystent II:

Żółte kartki : Sawulczyk, Mandziejewski - Zagłębie. Oraz 4 żółte i 1 czerwona MKS.



Mecz "o awans" w Klasie Terenowej Juniorów ściągnął na stadion MKS Szczawno Zdrój liczną widownię. Trzeba przyznać, że ładna pogoda i wolny dzień od pracy z całą pewnością zachęciły widzów do obejrzenia tego meczu.
Zgodnie z przewidywaniami mecz był bardzo zacięty. Walczono o każdą piłkę, a obie drużyny stworzyły niewiele czystych sytuacji podbramkowych. Pierwszą ciekawszą akcją - niestety poza sportową był faul na naszym zawodniku (bez piłki) jakim popisał się lewoskrzydłowy MKSu. Sędzia boczny momentalnie zasygnalizował to zagranie, ale, że nasz zespół akurat ostro wszedł w pole karne rywala to... sprawa ukarania kartką zawodnika ze Szczawna rozeszła się po kościach. Prawdopodobnie sędzia główny, albo nie spostrzegł sygnalizacji bocznego, albo też i pomyślał, że chodziło o jakieś drobne przewinienie. Pierwszy groźny strzał na bramkę MKS Szczawno Zdrój oddał obrońca tego klubu... pika była dogrywana wprawdzie do naszego napastnika, ale szybciej nogę dołożył obrońca. I był to niezły strzał, ale na posterunku znalazł się bramkarz MKSu, który go obronił. Następna godna odnotowania sytuacja to... przepychanką po drugiej stronie boiska przy linii i... ukaranie obu skaczących sobie do oczu zawodników żółtymi kartkami. To zdarzenie musiało lekko rozproszyć naszych zawodników, gdyż chwilę później Szczawno cieszyło się ze zdobycia pierwszego gola. Dograna piłka w pole karne nie została zastopowana przez naszych obrońców, bramkarz również nie wyszedł do niej z linii. Za to znalazła się gdzie trzeba noga napastnika MKSu i... stało się. Od tego momentu Zagłębie musiało już za wszelką cenę atakować, a goście mogli skupić się na kontrach. Niestety chyba godny odnotowanie w tej części meczu był tylko jeden strzał ponad poprzeczką. Dużo walki, ale bez stworzenia sobie dogodnych sytuacji strzeleckich. Gospodarze również bez kolejnych dobrych akcji pod bramką Zagłębia. W zasadzie najwięcej napastnicy MKSu mogli ugrać po błędach bramkarza i obrońców - brakowało zdecydowania w przejmowaniu piłki na skraju pola karnego.











W drugiej połowie Zagłębie goniło wynik "pod górkę" boiska w Szczawnie. Widzowie na początku widzieli powtórkę z pierwszej połowy, walkę o każdą piłkę. Ale też i Zagłębie atakuje. W 47 minucie udaje się oddać groźny strzał, niestety piłka przelatuje nad poprzeczką. Ale fragment przewagi Zagłębia w polu zostaje w końcu zwieńczony w 51 minucie do siatki MKSu piłkę posyła Sawulczyk. Po chwili trener Zagłębia - Eugeniusz Piechocki - dokonuje zmiany w napadzie za Rafała Kochanowskiego wchodzi Łukasz Błażejewski. Zagłębie próbuje pójść za ciosem, i chwilę później minimalnie obok słupka bramki gości piłkę posyła Maciej Walczyk. MKS odpowiada groźną kontrą, ale na posterunku jest Marcin Wojciechowski. W końcu nadchodzi jeden z dramatycznych momentów spotkania. Zawodnik MKS w polu karny "robi rękę", a sędzia bez wahania wskazuje na wapno. Na ławce rezerwowych Szczawna nie wytrzymują nerwowo i trzeba studzić emocje działacza klubu kartką. Wykonanie karnego się przeciąga. Do piłki podchodzi bramkarz Zagłębia Marcin Wojciechowski - strzela potężnie, ale niestety piłka leci w chmury... Zdarza się przestrzelić najlepszym. Gramy dalej do końca spotkania pozostaje wciąż 25 minut. W 66 minucie za Sawulczyka wchodzi na boisko Paweł Mandziejewski. A Marcin Wojciechowski ma okazję pokazać, że umie bronić, MKS wyprowadza kontrę zakończoną strzałem z paru metrów. Nasz bramkarz wyśmienicie rzuca się i przykrywa piłkę. Na boisku ponownie zaczyna być nerwowo, sędzia pokazuje kolejne kartki za "przepychanki", kolejna para zastaje ukarana - od nas Paweł Mandziejewski, a w drużynie przeciwnej zawodnik dostaje drugą żółtą tego dnia i w efekcie musi zejść z boiska. Do końca Zagłębie walczy z przewagą jednego zawodnika. W samej końcówce nasz zespół ma parę dogodnych sytuacji na zdobycie gola. Najbardziej kontrowersyjna to ewidentne podcięcie Michała Góranowskiego w polu karnym !! Sędzia przestraszył się widać, że może podyktować drugi rzut karny dla Zagłębia. Cóż są takie sytuacje, że widać wszystko jak na dłoni. Karny się nam należał. Sędziemu wypada przypomnieć, że jeżeli nie ma w takiej sytuacji karnego to padający powinien zostać ukarany żółtą kartką za symulowanie !!! W kolejnych sytuacjach na dużą wdzięczność kolegów zasługuje bramkarz drużyny ze Szczawna. Michał Gryguć strzela z 5 metrów główką, bramkarz wybija przed siebie piłkę, momentalnie dobija ją Michał Góranowski, tym razem bramkarz posyła piłkę na róg. Po chwili dobrze interweniuje przy rzucie rożnym. Kolejna szczęśliwa interwencja ma miejsce kiedy ostro bita przez Arkadiusza Tywonka piłka zmierza ku bramce, przelatuje po głowie obrońcy Szczawna, ale zamiast gola samobójczego mają ją w objęciach bramkarza.
Końcowy gwizdek. Piłkarze MKS Szczawno Zdrój tańczą na środku boiska, nasi leżą na murawie. Po chwili dopiero podchodzą podziękować kibicom za doping. Widać po ich twarzach, że nie taki był plan. Nie udało się wygrać ważnej "bitwy", po raz drugi żadna z drużyn nie umiała pokazać rywalowi, że jest lepsza. Teraz czekają nas kolejne spotkania ligowe i to one właśnie zadecydują o tym kto wywalczy awans do Klasy Okręgowej Juniorów.











Dwa słowa o sędziowaniu. Błędy oczywiście były. Główne to brak karnego dla Zagłębia i również MKS uważa, że powinien sędzia podyktować karnego dla nich. Szkoda, że wcześniej nie było zdecydowanego karania kartkami za grę bez piłki i "prowokowanie". A tak poza tym nie można narzekać, gwizdanie było OK.
Na koniec jeszcze kibice dziękują za ostatni mecz w barwach drużyny juniorów Zagłębia Łukaszowi Błażejewskiemu. Nasz zawodnik za tydzień rozpocznie Zasadniczą Służbę Wojskową w Dęblinie. Życzymy mu "gładkiego" przejścia przez Wojsko. W drużynie dał się poznać jako dobry kolega i sportowiec, a zatem ma wszelakie cechy, żeby w Wojsko było dla niego przygodą. Miejmy nadzieję, że to nie był jego ostatni mecz w barwach Zagłębia.


Sawa
DYMOL
PostWysłany: Czw 10:41, 08 Maj 2008    Temat postu:

Mecz na szczycie zakończył się remisem 1-1. Nasz zawodnik, niestety nie wykorzystał kanego (przy stanie 1-1). Także dalej dwie drużyny (MKS Szczawno Zdrój i GKS Zagłębie Wałbrzych) mają tyle samo punktów. Jednak Szczawno zajmuje pierwsze miejsce, gdyż pierwszy mecz tych drużyn ( w rundzie jesiennej) zakończył się wynikiem 2-2. Odbywał się on na naszym terenie, tak więc MKS ma lepszy rezulatat bramkowy bezposrednich pojedynków.
[/img]
Michał z Kończewic
PostWysłany: Śro 9:16, 23 Kwi 2008    Temat postu:

MOC CYKLONU NIECH BEDZIE Z WAMI !!! DACIE RADE !!!
DYMOL
PostWysłany: Śro 9:05, 23 Kwi 2008    Temat postu:

Niestety pierwszy mecz nazego Zagłebia został odwołany. Powód- zły stan boiska, zalane wodą po intensywnych opadach deszczu. A prawda jest taka, że podczas budowy tego obiektu (dwa lata temu) zapomniano o drenażu. Wydano na tę inwestycję 620 tys PLN - sprawa jest już w prokuraturze, bo to jawny wał. Szkoda tego meczu jeszcze z jednego powodu. Nasz przeciwnik ma jeszcze drużynę w klasie A i B seniorów. Terminy były tak ustalone, że wszystkie mecze odbywały się w jednym dniu. Tym samym do druzyny juniorów nie mogliby podłączyć najlepszych juniorów ze składu seniorów. A tak, powtórka w środku tygodnia i zapewne ciężki mecz z kolesiami, którzy grają już w A klasie. Z drugiej strony podczas ostatnich rozgrywek Pucharu Polski ( na szczeblu podokręgu) wygraliśmy z A klasą 3-1 a z druga pechowo przegraliśmy 3-4.
DYMOL
PostWysłany: Pią 9:17, 04 Kwi 2008    Temat postu:

Artykuł z portalu: www.sport.wp.pl

"Jest wspaniały kandydat do piłkarskiej reprezentacji Polski. Nie Robert Acquafresca z Cagliari, syn Włocha i Polki, "skażony" jednak grą w juniorskich i młodzieżowych reprezentacjach Italii. Nie Roger, Hernani czy Manuel Arboleda, którzy poprzez uzyskanie obywatelstwa kraju Unii Europejskiej mieliby większe szanse znaleźć sobie dobre kluby na zachodzie Europy.


Johnny Szlykowicz vel Szłykowicz jest synem Francuzki i Polaka. Tata, Zbigniew Szłykowicz, w roku 1974 z Zagłębia Wałbrzych przeszedł do AJ Auxerre i był jednym z polskich pionierów w tym wyjątkowo "polskim" klubie. Do dziś pracuje tam jako trener młodzieży.


Johnny ma 27 lat, urodził w burgundzkim miasteczku Beaune, ale przygodę z piłką zaczynał w pobliskim Auxerre Ponieważ już w wieku 16 lat doczekał się syna i szybko się ożenił, musiał szukać innych zajęć, by utrzymać rodzinę. Między innymi przez kilka lat pracował w restauracji prowadzonej przez swych teściów.

Tak naprawdę na serio w piłkę gra dopiero od dwóch lat, dopiero w roku 2006 podpisał swój pierwszy kontrakt zawodowy.

W ubiegłym roku w barwach Neuchatel Xamax awansował do szwajcarskiej ekstraklasy. Już w debiutując w niej, meczem z FC Luzern (1:1), strzelił "gola kolejki". Swoją gorszą nogą, prawą – po woleju z 30 metrów. W lutym bieżącego roku, w wygranym przez Xamax 3:1 meczu z Young Boys Berno, zdobył dwie cudowne bramki. Najpierw lewą nogą z okolic bocznej linii, z rzutu wolnego "wkręcił" piłkę w samo okienko ("gol miesiąca" w Szwajcarii), a następnie ustalił wynik po efektownym dryblingu. Johnny Szlykowicz uchodzi dziś za najlepszego bocznego pomocnika ligi szwajcarskiej, jego notowania stoją wyżej niż Kamila Grosickiego, reprezentanta Polski, pozyskanego niedawno przez FC Sion.

Co istotne, Szlykowicz chce grać dla Polski, a ponieważ ma ojca Polaka, nie byłoby najmniejszych problemów z uzyskaniem naszego obywatelstwa. Informacje o tym piłkarzu otrzymał juz Leo Beenhakker i wyraził zainteresowanie tematem. "

===
Klub Auxerre to taki Thorez na wychodźctwie
Z tego klubu też pochodzi -jak widać - następne pokolenie "emigracyjnych" zagłębiaków. Ojciec Johnny`ego - Zbigniew Szłykowicz jest niezwykle zasłużonym piłkarzem dla barw Thoreza, byłym wysoko cenionym za ambicję i wolę walki obrońcą z najlepszego okresu naszego klubu ( ekstraklasa i europejskie puchary )

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group